Wiadomości
Co robić w Kazachstanie: najważniejsze atrakcje
Ałmaty otwierają kulturową mapę kraju i nadają tempo podróżom po Kazachstanie
Ałmaty otwierają kulturową mapę kraju i nadają tempo podróżom po Kazachstanie. Miasto otoczone górami trzyma kulturowe serce na każdym kroku: Zielony Bazar jest jak barwny kulinarny nastrój południowego Kazachstanu, gdzie można poczuć aromat lokalnej kuchni i zobaczyć, jak żyją mieszkańcy. Architektura dopełnia paletę wrażeń — można tu podziwiać bogato zdobiony sobór Zenkowski i usłyszeć wezwania do modlitwy w Meczecie Centralnej. Ałmaty stają się punktem wyjścia do dalszych tras, łącząc dziedzictwo narodu i współczesny rytm życia, a więc — doskonałym punktem startowym dla tych, którzy chcą zobaczyć kraj od środka i zrozumieć, jak jego kontrastowe regiony układają się w jedną mapę podróży.
Kanion Czaryński
Kanion Czaryński, położony około 200 km na wschód od Ałmaty, zachwyca rozmachem i wiekiem swoich skalnych form — około 12 milionów lat. Najbardziej znaną częścią kanionu jest Dolina Zamków, gdzie ściany mają jaskrawoczerwony odcień, a formacje przypominają fantazyjne zamki. Do kanionu można dostać się zwykłym samochodem, ale do zwiedzania jego głębi potrzebne będą samochody terenowe. Dostępne są tu zorganizowane wycieczki z Ałmaty, podróż na własną rękę lub trasa z przesiadkami i częścią pieszą transportem publicznym. Planując wizytę, warto przeznaczyć 2–3 dni, a wybór czasu podróży najlepiej dostosować do klimatu: kwiecień, maj, czerwiec, wrzesień i październik to najwygodniejsze miesiące, ponieważ latem jest tu gorąco.
Szymbułak — kurort narciarski pod Ałmaty
Najbliższy Ałmaty kurort narciarski Szymbułak przyciąga tych, którzy lubią zimę i aktywny wypoczynek. Codziennie kursują tu autobusy z miasta, a na kurorcie można tanio wypożyczyć sprzęt — narty, buty i ciepłą odzież. Choć kurort ustępuje europejskim odpowiednikom pod względem skali, oferuje łagodne stoki i wygodę rezerwacji zajęć: koszt nauki i wypożyczenia zaczyna się od około 20 000 tenge za godzinę dla dorosłych. Obok jazdy na nartach często praktykuje się tu ski tour — wędrówki po nieprzewidywalnym terenie, wymagające doświadczenia, umiejętności planowania trasy i orientacji w pokrywie śnieżnej. W takich podróżach bardzo ważne jest towarzystwo przewodnika, obecność poduszek bezpieczeństwa i detektorów lawinowych, ponieważ służby ratownictwa górskiego nierzadko działają z opóźnieniem.
Jeziora Kolsajskie — trylogia wód i leśna cisza
Dolne, Średnie i Górne jezioro tworzą wokół szlaków zachwycającą panoramę, a do każdego z nich prowadzą własne ścieżki i historie. Do pierwszego jeziora dostać się najłatwiej, dlatego w weekendy jest tam zwykle tłoczno; ci, którzy szukają samotności i spokoju, powinni iść dalej — do drugiego i trzeciego jeziora. Do wyjazdu potrzebny jest własny samochód lub można wybrać wycieczkę z Ałmaty. Niedaleko, przy wiosce Saty, znajduje się jezioro Kaindy — mniej dostępne, ale warte wysiłku: jego powstanie związane jest z trzęsieniem ziemi z 1911 roku, po którym dolina została zalana. Pełne zanurzenie się w naturze zakłada nocleg w sąsiedniej wsi.
Śpiewające wydmy Ałtyn-Emel
Śpiewające wydmy Ałtyn-Emel to dźwiękowa zagadka stepowej pustyni. Park narodowy, położony około 250 km na północ od Ałmaty, przyciąga nie tylko krajobrazem, ale i unikalnym zjawiskiem: „śpiewająca wydma” przy wietrznej pogodzie wydaje dźwięk porównywalny z silnikiem samolotu; w deszczową pogodę wydma cichnie. To miejsce przyciąga miłośników tajemniczego i niezwykłego i staje się barwnym dopełnieniem tras po stepowej części Kazachstanu, szczególnie dla tych, którzy szukają niestandardowej atmosfery na tle rozległego stepu.
Nocna droga przez stepy — podróż pociągiem
Sieć kolejowa Kazachstanu przechowuje ducha epoki: nocny pociąg między Ałmaty a Astaną pozwala zobaczyć bezkresny step i zmieniające się krajobrazy, a wagon restauracyjny oferuje na rano dania takie jak jajka i syrniki. Miejsca na dolnej półce rozchodzą się szybko, dlatego lepiej rezerwować z tygodniowym wyprzedzeniem, aby zapewnić sobie miejsce przy oknie i możliwość zjedzenia w wagonie restauracyjnym. Taka droga to inne spojrzenie na kraj: z południa do centrum i z powrotem, bez pośpiechu i zgiełku.
Astana — futuryzm architektury na lewym brzegu
Stolica Kazachstanu zachwyca swoją śmiałą i lśniącą architekturą, która wyrosła ze stepu. Lewy brzeg pełen jest nowoczesnych przestrzeni: teatrów, muzeów i domu poety Sakiena Sejfullina, gdzie można głębiej poznać kulturę kraju. W Astanie często jest chłodno poza sezonem turystycznym: zimą temperatura może spadać do zakresu −10°C…−17°C, szczególnie na bezwietrznym stepie. Spacery po mieście łączą się z wizytami kulturalno-historycznymi i pozwalają zobaczyć, jak rozwinięta jest współczesna architektura Kazachstanu.
Erejmentau i bałbały
Na trasie z Astany na zachód od Pawłodaru można spotkać bałbały — kamienne figury, które służyły jako oznaczenia kurhanów dawnych wojowników. Muzeum pod gołym niebem w pobliżu Erejmentau, około 160 km od stolicy, przechowuje bałbały z IV–V wieku i przypomina o roli regionu jako części Jedwabnego Szlaku. To miejsce jest świadectwem głębokiej historii narodu kazachskiego i symbolem pamięci łączącej epoki.
Bajkonur — kosmiczny wyścig w gigantycznym stepie
Kosmodrom Bajkonur pozostaje jednym z symboli radzieckiej i współczesnej kosmonautyki. Dla tych, których fascynuje kosmos i historia nauki, organizowany jest pięciodniowy tour w dniu startu. Cena standardowego touru sięga około 5500 euro, ale głębia wiedzy przewodników i rzadka możliwość obserwowania startu rakiety z bliska czynią to doświadczenie wyjątkowym. Bajkonur przeprowadza około czterech tourów rocznie, a rezerwować warto co najmniej dwa miesiące przed podróżą na potrzeby kontroli bezpieczeństwa i planowania.
Szymkent — kuchnia i dzikie tulipany
Miasto cenione jest jako centrum kulturalne kuchni i gastronomii, a kwiecień i maj to czas kwitnienia dzikich tulipanów w okolicach, gdy góry i step nabierają nowych barw. To idealne połączenie smaku i natury, które przyciąga tych, którzy szukają wrażeń gastronomicznych i wizualnych.
Rezerwat przyrody Aksu-Żabagły
Z Szymkentu łatwo dostać się do najstarszego rezerwatu Kazachstanu; zwiedzanie możliwe jest tylko w towarzystwie przewodnika lub opiekuna parku, dlatego bilety trzeba rezerwować z wyprzedzeniem. Można tu zobaczyć orły i sępy, spotyka się jelenie, a rzadziej — niedźwiedzia. Obserwacja zwierząt najczęściej zakłada poruszanie się konno lub pieszo, co pozwala poczuć bliskość dzikiej przyrody w bezpiecznej formie.
Tuzkol w Tienszanie — odosobnione jezioro na wysokości
Około sześciu godzin jazdy od Ałmaty, na wysokości około 2000 metrów, znajduje się słone jezioro z trasami i możliwością kąpieli po wędrówkach w Tienszanie. Latem miejsce jest szczególnie atrakcyjne, gdy można podróżować własnym samochodem terenowym lub z kierowcą. Spokój i czysta natura czynią Tuzkol ulubionym zakątkiem miłośników przyrody i aktywnego wypoczynku.
Katon-Karagaj — trasy konne i irbis
Park narodowy Katon-Karagaj to idealne miejsce na konne podróże po dolinach i górach; przy granicy rosyjsko-mongolskiej otwierają się zapierające dech widoki. Fotopułapki zarejestrowały irbisa w 2021 roku, dlatego przed wyjazdem trzeba koniecznie sprawdzić obecność podków i innych szczegółów; proś koniuszego o zdejmowanie siodła przy dłuższych postojach — zmniejsza to ryzyko urazów i poprawia opiekę nad zwierzętami.
Ustiurt — płaskowyż do rozmyślań
Płaskowyż Ustiurt, znajdujący się około 350 km od kazachskiego wybrzeża Morza Kaspijskiego, zachwyca obrazami wapiennych i kredowych słupów w odcieniach różu, błękitu i bieli nad pustynnym stepem. To miejsce idealnie nadaje się do medytacji i praktyk duchowych na tle niezwykłych form rzeźby terenu. W ramach tej samej podróży warto odwiedzić ruiny Szahr-i-Wazir, karawanseraj Beleulski, fortecę Allan, mauzolea i podziemne meczety — przypominające o ścisłym związku szlaków karawanowych i rozkwicie epok Jedwabnego Szlaku.
Wiadomości
Obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau: przewodnik po miejscu pamięci i muzeum w Polsce
Poniższe zalecenia pomogą zaplanować wizytę w muzeum i na terenach byłego obozu koncentracyjnego w sposób, który zachowa szacunek dla ofiar, przygotuje na silne przeżycia emocjonalne oraz pozwoli wynieść maksymalną wartość edukacyjną – dla siebie i dla przyszłych pokoleń
Poniższe zalecenia pomogą zaplanować wizytę w muzeum i na terenach byłego obozu koncentracyjnego w sposób, który zachowa szacunek dla ofiar, przygotuje na silne przeżycia emocjonalne oraz pozwoli wynieść maksymalną wartość edukacyjną – dla siebie i dla przyszłych pokoleń.
Jak dojechać do Auschwitz-Birkenau i od czego zacząć
Główna brama kompleksu znajduje się w mieście Oświęcim, na Górnym Śląsku. Pociągi z Krakowa kursują regularnie, a podróż trwa od 40 do 90 minut; z Warszawy można dojechać bezpośrednio, bez przesiadek. Po przyjeździe na stację kolejową kursują lokalne autobusy i busy do wejścia do Auschwitz I oraz do Auschwitz II-Birkenau. Można też dojść pieszo lub rowerem: z dworca do Oświęcimia to około 20 minut pieszo, do Auschwitz II-Birkenau – około 40 minut, a rower można wypożyczyć np. przez serwis E-Bike Oświęcim. Dla podróżujących własnym samochodem przy Auschwitz I dostępny jest parking dla odwiedzających, znajduje się tam również przechowalnia bagażu i stołówka; Auschwitz II-Birkenau oferuje płatny parking prywatny, który jest droższy. Wielu gości woli zostawić auto przy pierwszym obozie i skorzystać z bezpłatnego busa do Drugiego Obozu.
Kiedy odwiedzić Miejsce Pamięci, aby zachować równowagę między wartością edukacyjną a komfortem emocjonalnym
Obozy są czynne przez cały rok, ale pora roku ma ogromny wpływ na liczbę zwiedzających i atmosferę. Od kwietnia do października jest zazwyczaj bardzo tłoczno, natomiast od listopada do marca – spokojniej. Niezależnie od pory roku obowiązkowo należy rezerwować wejście przez oficjalną stronę internetową – dotyczy to zarówno zwiedzania z przewodnikiem, jak i zwiedzania samodzielnego, które jest częściej dostępne pod koniec dnia. Teren obozów otwiera się o 7:30 rano, jednak zimą godziny otwarcia są krótsze: w grudniu oba obozy zamykają się zwykle około 14:00, podczas gdy latem i na początku jesieni mogą być otwarte do 19:00. Dokładne harmonogramy są regularnie aktualizowane na stronie, dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić aktualne godziny otwarcia.
Jak najlepiej poznać historię Auschwitz
Najbardziej wartościową opcją jest oficjalna wycieczka z przewodnikiem w kilku językach, m.in. angielskim, francuskim, niemieckim, hebrajskim, włoskim, polskim i hiszpańskim. Wycieczki odbywają się o stałych godzinach i obejmują oba obozy – Auschwitz I i Auschwitz II-Birkenau – wraz z rampą wyładowczą, blokami mieszkalnymi oraz ruinami komór gazowych i krematoriów. Czas trwania jest zróżnicowany: najpopularniejsza wycieczka indywidualna trwa około 3 godzin i 45 minut; dostępne są też 6-godzinne tury. Dla grup dostępny jest format od 2,5 do 8 godzin. Jeśli planujesz zwiedzanie samodzielne, możesz skorzystać z bezpłatnej opcji bez przewodnika, ale wymaga to własnego przygotowania i lektury; często zaleca się zakup oficjalnego przewodnika, dostępnego przy wejściach. Wycieczki prywatne przez agencje są również dostępne, ale niektórzy odwiedzający zwracają uwagę, że takie biura nie zawsze potwierdzają konkretnej godziny wejścia, co może prowadzić do opóźnień w dniu wizyty. Oficjalny przewodnik to zazwyczaj najlepszy wybór, ponieważ zapewnia uporządkowaną i merytorycznie dokładną narrację.
Jak zaplanować wizytę bez zbędnych kosztów i opóźnień
Niezależnie od tego, jak zamierzasz spędzić czas na terenie obozów, musisz zarezerwować wizytę przez oficjalną stronę: w przypadku wycieczek z przewodnikiem – z 90-dniowym wyprzedzeniem; w przypadku zwiedzania samodzielnego – miejsca są czasami udostępniane z tygodniowym wyprzedzeniem. Należy przybyć na wejście 30 minut przed wybraną godziną, aby przejść kontrolę. Przedmioty większe niż 35 cm × 25 cm × 15 cm zazwyczaj należy pozostawić w przechowalni przy wejściu. Ze względu na ciężki charakter wystawy zwiedzanie nie jest zalecane dla osób poniżej 14. roku życia. Jeśli jedziesz w grupie lub chcesz zwiedzać samodzielnie, pamiętaj, że czas wizyty jest zasadniczo ograniczony wybraną opcją i datą. Oficjalne ceny zależą od wielkości grupy i czasu trwania wycieczki: indywidualne wycieczki trwające 3 godziny 45 minut kosztują 150 złotych – zostaniesz przydzielony do grupy językowej; uczestnicy 6-godzinnej wycieczki ogólnej zapłacą od 190 złotych. Dla grup ceny zaczynają się od 970 złotych za 2,5–3,5 godziny dla grupy do 10 osób. Wejście bez przewodnika jest bezpłatne, ale bilet wstępu na konkretną godzinę trzeba zarezerwować przez stronę. Przysługują zniżki dla odwiedzających do 26. roku życia oraz powyżej 75. roku życia, a w przypadku wycieczek w języku polskim zniżki są stosowane automatycznie.
Co zobaczyć wewnątrz obozów – miejsca pamięci i wystawy
Auschwitz I to kameralny obóz, który pełnił funkcję centrum administracyjnego i bramy do tragedii. Spacerując po odrestaurowanych ceglanych budynkach, można zobaczyć wystawy szczegółowo opisujące różne aspekty zbrodni. W bloku 4 przedstawiono przegląd Holokaustu, w bloku 6 – formy znęcania się nad więźniami. Blok 18 poświęcony jest udziałowi Węgier w zbrodniach przeciwko ludności żydowskiej, blok 21 bada rolę Holandii, a blok 20 – udział Francji. Szczególnie poruszający jest blok 27 – mieszczą się tam eksponaty z Instytutu Jad Waszem: białe pomieszczenie z reprodukcjami dziecięcych rysunków, zabawkami i scenami ukazującymi tragedię. W tej przestrzeni ludzie docierają do zrozumienia ludzkiego cierpienia dzięki sile dziecięcych rysunków i osobistych przedmiotów.
Auschwitz II-Birkenau zajmuje znacznie większy obszar i często pojawia się na zdjęciach i w filmach. Rząd drewnianych baraków mieszkalnych to serce obozu zagłady. Wejście przez rampę kolejową Selektion – to miejsce, gdzie przywożonych pociągami rozdzielano według losu: tych uznanych za zdolnych do pracy przymusowej kierowano do stref roboczych, pozostałych – do komór gazowych i krematoriów. Istotną częścią wycieczki są ruiny komór gazowych i krematoriów, a obok nich liczne pomniki opowiadające losy ludzi, których imiona i historie zostały zachowane w pamięci. Ważnym elementem wizyty jest niepomijanie mniej uczęszczanych zakątków: 1,5 kilometra od wejścia znajduje się główna łaźnia, gdzie wystawiono zdjęcia rodzinne znalezione wśród rzeczy pozostawionych przez ponad 1,1 miliona zamordowanych.
Auschwitz III-Monowitz, położony na wschód od głównych obozów, funkcjonował jako kompleks przemysłowy i miejsce pracy przymusowej przy produkcji materiałów i sprzętu na potrzeby zbrodni. U podstaw tej historii leżał niemiecki koncern IG Farben, który produkował Cyklon B – gaz używany w komorach gazowych. Spółki zależne IG Farben, w tym Bayer i BASF, istnieją do dziś – to przypomnienie o powiązaniu biznesu ze zbrodniami przeciwko ludzkości. Monowitz można zwiedzać w ramach wycieczek prywatnych, które obejmują pomnik na terenie obozu.
Poza samym Miejscem Pamięci – w mieście i okolicach
Zachowały się miejsca, które pozwalają głębiej zrozumieć tragedię społeczności żydowskiej przed wojną i jej następstwa: Centrum Żydowskie w Oświęcimiu, muzeum opowiadające o historii gminy żydowskiej, oraz Synagoga Chewra Lomdej Misznajot, zbudowana w 1913 roku i jedyna z dwudziestu synagog w mieście, która przetrwała wojnę. W Parku Pamięci Wielkiej Synagogi można zanurzyć się w atmosferze zadumy, a cmentarz żydowski w Oświęcimiu – założony w 1784 roku i ponownie otwarty po zniszczeniach wojennych – to miejsce czasu i modlitwy. Centrum Żydowskie oferuje wycieczki po wszystkich tych miejscach, a także prywatne tury po Auschwitz-Birkenau. Warto też odwiedzić Centrum Historii i Kultury Romów, poświęcone dwudziestu tysiącom Romów, którzy zginęli w obozach.
Odpowiednie zachowanie w Miejscu Pamięci
Auschwitz-Birkenau to nie tylko muzeum, ale przede wszystkim miejsce pamięci i spoczynku ofiar. Niestety, zdarzały się tu przypadki braku szacunku – selfie na tle eksponatów i inne przejawy lekceważenia wobec ofiar. Dlatego tak ważne jest, aby zachować godność i szacunek dla pamięci pomordowanych. Nie zaleca się robienia zdjęć na torach kolejowych przy bramie wiodącej do Bramy Śmierci w Auschwitz II-Birkenau. Drony są zabronione bez wcześniejszej zgody, a w niektórych strefach obowiązuje zakaz używania lampy błyskowej. W bloku 4 Auschwitz I oraz w drugiej piwnicy bloku 11 fotografowanie jest zabronione ze względów bezpieczeństwa. Głośne rozmowy i rozmowy telefoniczne mogą przeszkadzać innym zwiedzającym; zaleca się wyciszenie telefonów i poruszanie się wyznaczoną trasą. Należy ubierać się z szacunkiem i powstrzymać od noszenia ubrań z obraźliwymi napisami lub wizerunkami.
Historia Auschwitz w liczbach i pamięć
W latach Holokaustu, od 1941 do 1945 roku, w Auschwitz-Birkenau zamordowano około 1,1 miliona osób – głównie Żydów, ale także Sinti i Romów, więźniów politycznych, polskich i radzieckich jeńców wojennych, osoby z niepełnosprawnościami oraz przedstawicieli społeczności LGBTQ+. Wielu zginęło w komorach gazowych lub podczas eksperymentów medycznych, inni – w wyniku tortur, głodu i chorób. Auschwitz I pełnił funkcję centrum administracyjnego, miejsca eksperymentów medycznych, testowania komór gazowych oraz sortowania rzeczy osobistych ofiar; Auschwitz II-Birkenau stał się głównym obozem zagłady, gdzie przywożonych więźniów dzielono na grupy do pracy przymusowej, eksperymentów lub egzekucji. Historia tych obozów stała się lekcją dla współczesnego społeczeństwa: zbrodnie przeciwko ludzkości mogą zdarzyć się w każdym miejscu na świecie, jeśli społeczeństwo nie powstrzyma zła w zarodku. Obozy zostały wyzwolone przez wojska alianckie – Armia Czerwona wyzwoliła Auschwitz 27 stycznia 1945 roku, po czym naziści próbowali zniszczyć dowody zbrodni. Komendant obozu Rudolf Höss został później wydany stronie brytyjskiej i stracony w 1947 roku.
Te karty historii przypominają, że zło może przekroczyć dopuszczalne granice, jeśli społeczeństwo milczy. W Auschwitz pamięć to nie tylko muzeum, ale moralny apel o współczucie, ofiarność i odpowiedzialność. Należy podchodzić do tego miejsca z uwagą, refleksją i szacunkiem dla tych, którzy stali się jego ofiarami, a także pamiętać, że historie opowiedziane tutaj są przeznaczone dla przyszłych pokoleń – w duchu pokoju i non-violence.
Wiadomości
12 miesięcy podróży: dokąd jechać w każdym miesiącu roku
Podróże poza sezonem pomagają rozwiązać kilka problemów naraz: mniej ludzi w popularnych miejscach, korzystniejsze ceny oraz możliwość poczucia autentycznej atmosfery miasta bez turystycznego tłoku
Podróże poza sezonem pomagają rozwiązać kilka problemów naraz: mniej ludzi w popularnych miejscach, korzystniejsze ceny oraz możliwość poczucia autentycznej atmosfery miasta bez turystycznego tłoku. Poniżej zebrano przykładowe trasy na każdy miesiąc roku oraz kilka alternatyw – aby zobaczyć znane kierunki z nowej perspektywy, gdy szczytowe tygodnie sezonowe ustępują miejsca spokojowi i refleksyjnym przeżyciom. Jeśli potrzebujesz pomysłów i konkretnych danych, kieruj się zaleceniami dotyczącymi podróży poza sezonem.
Czym jest sezon pośredni (międzysezon)?
To okres w roku, kiedy napływ turystów jest wyraźnie mniejszy, a wiele miast prezentuje się w nowym świetle: można swobodniej spacerować ulicami, oszczędzać na noclegach i wyżywieniu oraz wspierać lokalną społeczność, unikając nadmiernej turystyki. Przykład – wybrzeże Amalfitańskie latem jest przepełnione: ceny jedzenia i noclegów gwałtownie rosną, a kolejki są długie. Poza sezonem jest tam znacznie spokojniej – wakacje kosztują mniej, ludzi jest mniej, a lokalni mieszkańcy często pracują przez cały rok. Pogoda wiosną i jesienią również odgrywa rolę: komfortowa temperatura, mniejszy tłum, możliwość odwiedzania lokali przed szczytowymi tygodniami. Oczywiście zdarzają się deszczowe dni, ale nie popsują one nastroju, jeśli odpowiednio zaplanujesz podróż z wyprzedzeniem.
Wybraliśmy 12 kierunków – po jednym na każdy miesiąc roku, a także kilka alternatyw – aby zobaczyć znane miejsca z nowej perspektywy.
12 kierunków – po jednym na każdy miesiąc
-
Styczeń: Tirana, Albania – średnia temperatura 7–13°C, można spacerować po starych dzielnicach, zwiedzać muzea i podziemne bunkry, a w górach regionu – śnieg i panoramiczne widoki z kolei linowej Dajti Express. Wskazówka: nie korzystaj z własnego samochodu w drodze do parku narodowego – niektóre wypożyczalnie nie obejmują dróg gruntowych; wycieczki z przewodnikiem są bezpieczniejsze i bardziej opłacalne.
-
Luty: Valletta, Malta – około 16°C, mniej turystów, można zwiedzać forty i katedrę św. Jana, wieczorem – napoje na tarasie; w pochmurne dni warto schronić się w The Phoenicia. Wskazówka: dzienne spacery w zimowym słońcu są przyjemne, kąpać można się w podgrzewanym basenie.
-
Marzec: Chicago, USA – wiosna topnieje, obchody Dnia św. Patryka, nabrzeża i mosty są udekorowane; muzea i puby, dobrze rozwinięta sieć transportu. Inne pomysły na marzec – Oaxaca, Meksyk – ciepła wiosna i ceny niższe niż latem; Patagonia, Chile i Argentyna – wczesna jesień idealna na wędrówki i rezerwację noclegów.
-
Kwiecień: Glasgow, Szkocja – suchy miesiąc, muzea i koncerty; wskazówka – można dojechać przez Londyn nocnym pociągiem Caledonian Sleeper. Inne pomysły – wybrzeże Amalfitańskie, Włochy – 13–20°C i kwitnące łąki; Jackson Hole, Wyoming – wiosna jeszcze nie w pełni, ale bilety tańsze.
-
Maj: Kajmany – wiosną mniej turystów i rzadkie deszcze; woda jest ciepła na Seven Mile Beach, można odwiedzić centra badań żółwi i szlaki do snorkelingu. Wskazówka: prawdopodobieństwo sztormów jest większe, dlatego ubezpieczenie i elastyczne plany to rozsądny wybór.
-
Czerwiec: Kostaryka – zielony okres, deszcze w drugiej połowie dnia, rano można zwiedzać; wynajem samochodu wzdłuż wybrzeża Pacyfiku daje dostęp do wulkanu Arenal, San José i parku narodowego Manuel Antonio, w tym ziplajnów. Wskazówka: w porze deszczowej często zdarzają się osuwiska; poruszaj się w ciągu dnia i wybieraj noclegi z elastycznymi warunkami anulowania.
-
Lipiec: Kapsztad, RPA – łagodna pogoda około 15°C, ogród botaniczny Kirstenbosch i Bo-Kaap, degustacje w winnicach; safari w okolicznych regionach. Wskazówka – rano i wieczorem temperatura spada – ubieraj się warstwowo.
-
Sierpień: Emilia-Romania, Włochy – dobre jedzenie i umiarkowany ruch; unikaj święta Ferragosto 15 sierpnia; inne pomysły – Jamajka i Sydney na kontynuację podróży.
-
Wrzesień: Islandia – miesiąc przejściowy, szansa na zobaczenie zorzy polarnej, przytulne przygody w glampingu; wskazówka – ubrania na cebulkę.
-
Październik: Lucerna, Szwajcaria – jesienne krajobrazy, wygodna alternatywa – przylot przez Zurych; inne pomysły – Vancouver i Bangkok.
-
Listopad: Buenos Aires, Argentyna – wiosna w mieście, wieczorne bary tangowe; inne pomysły – Wietnam i Berlin.
-
Grudzień: Marrakesz, Maroko – chłodne noce i medyna; wskazówka – miej przy sobie dirhamy; inne pomysły – Porto i Irlandia.
Jeśli chcesz zobaczyć jeszcze więcej opcji, sprawdź dodatki miesięczne na dole artykułu. W tym bogactwie każdy miesiąc oferuje równowagę między cenami, warunkami pogodowymi a możliwością zgłębienia lokalnej kultury – bez pędu za szczytem sezonu.
Dodatkowe opcje na poszczególne miesiące
-
Styczeń – San Sebastián, Boston
-
Luty – Montreal, Bali
-
Marzec – Oaxaca, Północna Patagonia
-
Kwiecień – wybrzeże Amalfitańskie, Jackson Hole
-
Maj – Hawaje, Ateny
-
Czerwiec – Las Vegas, Kenia
-
Lipiec – Nowy Orlean, Rio de Janeiro
-
Sierpień – Jamajka, Sydney
-
Wrzesień – Los Cabos, Berlin
-
Październik – Vancouver, Bangkok
-
Listopad – Wietnam, Berlin
-
Grudzień – Porto, Irlandia
W tym bogactwie każdy miesiąc oferuje równowagę między cenami, warunkami pogodowymi a możliwością zgłębienia lokalnej kultury – bez pędu za szczytem sezonu.
Wiadomości
Gdzie zjeść i napić się w Dublinie: Najlepsze miejsca na rok 2026
Ten materiał pomoże zarówno podróżnikowi, jak i mieszkańcowi szybko odnaleźć się w gastronomicznych kontrastach stolicy Irlandii
Ten materiał pomoże zarówno podróżnikowi, jak i mieszkańcowi szybko odnaleźć się w gastronomicznych kontrastach stolicy Irlandii.
Obok sprawdzonych przez czas lokali działają tu nowatorskie koncepcje, a każdego wieczoru można odkryć nowe oblicza miasta. Poniżej przedstawiamy plan dwunastu miejsc, gdzie stare i nowe sąsiadują ze sobą tak harmonijnie, że spacer zamienia się w małe odkrycie: przekąska, napój i wyczuwalny charakter Dublina w ciągu jednego dnia.
Cornucopia – Wicklow Street
Cornucopia na Wicklow Street pozostaje symbolem uczciwej i prostej kuchni, znanej ze swoich sycących dań wegetariańskich. Zazwyczaj do dania głównego podawane są dwie sałatki lub talerz zupy z chlebem, wszystko to kosztuje nieco ponad 20 euro. Proces zamawiania jest tu prosty: można zająć stolik dla dwojga lub podzielić miejsce z innym gościem, albo usiąść przy oknie i cieszyć się kawą z deserem i widokiem, który przypomina, że proste menu czasem działa lepiej niż jakiekolwiek degustacyjne zestawy. Dojście jest proste — wejdź, weź tackę i przejdź do lady; w godzinach lunchu jest zazwyczaj tłoczno, trzeba będzie chwilę poczekać. Lokal znajduje się niedaleko Grafton Street i świetnie nadaje się na szybki lunch lub przytulną przerwę wieczorną po spacerze.
Osteria Lucio
Osteria Lucio to ucieleśnienie autentycznej włoskiej atmosfery w centrum miasta, otoczone architektonicznym pięknem Grand Canal. Za kulisami stoi Ross Lewis, jeden z najbardziej znanych szefów kuchni i restauratorów w Irlandii, posiadacz gwiazdek Michelin, a jego wizja wybrzmiewa w każdym daniu. Menu w formacie lunchowym i wieczornym uzupełnia teatralna propozycja — daniem głównym, które zapada w pamięć, jest często pasta Casarecce z ragù z wolno gotowanych kiełbasek. Dostanie się tu w godzinach szczytu wieczornego nie jest łatwe: miejsce jest głośne, a dwie sesje obsługi w ciągu wieczoru wymagają wcześniejszej rezerwacji, w przeciwnym razie można złapać wolne miejsce w ostatniej chwili. Rezerwuj z wyprzedzeniem, aby uniknąć rozczarowania; jeśli uda się znaleźć wolne miejsce, wieczór można spędzić na bardzo wyrazistej uczcie.
Leo Burdock’s – Christchurch
Leo Burdock’s przy Christchurch to legenda miasta, miejsce, gdzie ryba z frytkami i paszteciki stały się symbolami piątkowego wieczoru w Dublinie. Kolejka jest tu częścią rytuału, a oryginalny oddział na Werburgh Street pozostaje ulubionym wyborem mieszkańców i gości. Wiele znanych osobistości, w tym Bruce Springsteen, interesowało się tym lokalem, który stał się rozpoznawalnym symbolem w miejskiej kulturze. Po posiłku można udać się do pubu Lord Edward, aby zapić rybę kuflami piwa i poczuć żywego ducha miasta. Jak się tu dostać: nie wymaga się rezerwacji — po prostu stań w kolejce i ciesz się atmosferą.
Two Pups Coffee – format dzienny, Notions wieczorem
Two Pups Coffee na Francis Street w ciągu dnia zmienia się wieczorem w Notions, kiedy to to małe kafejka otwiera bar winny z charakterystycznym irlandzkim szyldem. W ciągu dnia serwują dania brunchowe — meksykańskie jajka, tosty z grzybami i miso, croque-madame — a kawę przygotowują ze szczególną uwagą. Wieczorem Notions zmienia oblicze i staje się miejscem o bardziej spokojnej, przyjaznej atmosferze lub dającym prywatność po pracy, przed spektaklem. W 2023 roku na północy miasta, w Fairview, otwarto drugi lokal — nieoficjalny sekret wśród fanów, jeśli wiecie, gdzie szukać. Goście bez rezerwacji są mile widziani, możliwe jest też zamawianie online; Two Pups to nawiązanie do dublińskiego slangu oznaczającego bezczelnych, zuchwałych chłopaków. Jak dojść i nie przegapić wieczornej przemiany — to już osobna mała przygoda.
Anantara The Marker Dublin
Anantara The Marker Dublin to miejsce, gdzie panoramiczne widoki na miasto i porty spotykają się z koktajlami światowej klasy na dachu, a ciepła, pałacowa atmosfera staje się pomostem między przemysłową przeszłością a nowoczesnym smakiem. Bar na dachu oferuje sezonowe menu: latem często pojawiają się tam meksykańskie dania, a atmosfera działa jako zwiastun teatru, ponieważ Bord Gáis Energy Theatre znajduje się zaledwie kilka kroków dalej. Wieczorny koktajl to nie tylko rozrywka, to część przedteatralnego rytuału i szansa, by poczuć więź między miastem a jego życiem kulturalnym. Miejsce cieszy się popularnością wśród gości hotelowych i mieszkańców, dlatego warto rezerwować z wyprzedzeniem.
Mulligan’s i Toner’s – dwa puby, dwa charaktery
Mulligan’s przy Poolbeg Street zachowuje charakter starego Dublina: drewniana fasada, kremowe piwo i wrażenie, że czas się tu zatrzymał. Toner’s to przytulny zakątek niedaleko głównego wejścia, w miejscu oddalonym od Mulligan’s; opowiadają tu kulinarne historie już od czasów Jamesa Joyce’a i do dziś najlepiej zamawiać pintę przy ladzie, unikając obsługi przy stolikach, jak to jest w zwyczaju w tradycyjnych irlandzkich pubach. Jak zamówić: bądź gotów podejść do baru — obsługa przy stolikach zdarza się tu rzadko, a w ten sposób poczujesz ten prawdziwy charakter.
Balfe’s at Westbury Brasserie
Balfe’s przywraca do brunchowego rytuału starannym wypiekiem i uważną obsługą — to idealny punkt na start dnia. Brunch w hotelu Westbury to obowiązkowy punkt dla tych, którzy chcą zacząć dzień pełni energii: koktajl Mimosa i maślane naleśniki z bekonem, jagodami i syropem klonowym sprawiają, że menu jest wyjątkowe. Wejście do brasserie — bez rezerwacji jest możliwe przy stolikach lub na zewnątrz w weekendy, ale aby poczuć pełen komfort, warto zarezerwować stolik. Goście są przyjmowani bez wcześniejszej rezerwacji, jednak w weekendy lepiej zająć miejsce wcześniej.
Lobstar – Monkstown, południowe wybrzeże
Lobstar w Monkstown to miejsce, gdzie owoce morza spotykają się z soczystą wołowiną, tworząc idealne połączenie. Serwują tu tagliatelle z krewetkami i małżami, a także pieczony ogon homara z frytkami i truflami z parmezanem; jeśli chcesz wzmocnić zestaw stekowy, możesz dodać połówkę ogona homara do żeberka. Rezerwacja online jest dostępna dla grup do sześciu osób, a świeże ostrygi Carlingford można zamówić tylko po wcześniejszym zamówieniu; Lobstar jest zamknięty w poniedziałki i wtorki, więc zaplanuj wizytę z wyprzedzeniem. Jak się dostać: rezerwuj online i śledź menu — dania szybko się wyprzedają.
Phoenix Park Tea Rooms – serce Phoenix Park
Phoenix Park Tea Rooms w samym sercu Parku Phoenix wyglądają jak kartki z bajki: herbata z bułeczkami, ciastami i kawą kuszą do niespiesznej pauzy w dziennym tempie miasta. Przychodzą tu nie tylko miłośnicy herbaty, ale także rodziny z dziećmi i goście szukający spokojnego zakątka po spacerze po parku lub zoo. Kolejka jest nieunikniona, a najlepiej usiąść na zewnątrz, aby łapać słoneczne światło i zapach świeżych wypieków. Herbaciarnia jest zamknięta codziennie o 16:30, w soboty i niedziele o 17:00. Jak dojść: bądź przygotowany na duży napływ gości.
John Kavanagh, znany jako The Gravediggers – Gracze
John Kavanagh, znany jako The Gravediggers, znajduje się w Glasnevin i oferuje prawdziwą dublińską kuchnię w spokojnej, przestronnej przestrzeni. Tu bar bez muzyki, proste jedzenie i taka sama prostota w postaci gulaszu wołowego w Guinnessie i kotdla — dań, które miejscowi nazywają „ślepe duszenie”. Atmosfera wynika bezpośrednio z historycznego charakteru przestrzeni, co sprawia, że każda wizyta to mała wycieczka w przeszłość miasta. Rezerwacje nie są przyjmowane, więc przyjdź i ciesz się atmosferą na miejscu, czekając na swoje miejsce przy stoliku.
Mongoose – Thomas Street, The Liberties
Mongoose na Thomas Street w The Liberties to jedno z najgłośniej dyskutowanych nowych miejsc na ulicy, gdzie smakosze szukają przystępnych, ale wykwintnych dań z menu i stale odnawiającej się oferty. Tu wino dobierane jest do dań sezonowo, a wiele pozycji często wyprzedaje się w ciągu dnia. Jeśli chcesz złapać odpowiedni moment, śledź aktualizacje menu na Instagramie i planuj wizytę z 30-dniowym wyprzedzeniem, kiedy pojawiają się nowe terminy rezerwacji. Jak zarezerwować: podchodź do sprawy z uwzględnieniem świeżego menu i śledź aktualizacje w mediach społecznościowych.
Søren & Son – Din Street, Dublin 8
Søren & Son na Din Street w Dublin 8 to nordycka kawiarnia, gdzie kawa rzadkich odmian spotyka się z wykwintnymi wypiekami i wegańskimi ciastami. Przytulna atmosfera sprawia, że jest to idealne miejsce dla miłośników wysokiej jakości kawy, a lokalizacja w cichej dzielnicy pozwala cieszyć się spacerem po mieście bez zgiełku centralnej części. Do centrum można dojść w dziesięć minut pieszo, nie jest tu tak tłoczno jak na Grafton Street. Jak dojść: otwarte siedem dni w tygodniu i działa do późnego wieczora, co czyni je świetnym punktem na późną kawę lub deser.
Dublin dziś to nie jedno miejsce i nie jeden nastrój
To miasto, gdzie prastare pubowe rytuały sąsiadują z gastronomicznymi eksperymentami: można zacząć dzień od brunchu w brasserii hotelu Westbury i zakończyć go nowymi smakami w lokalu na Liberties. Połączenie starego i nowego — oto co tworzy charakter stolicy, gdzie piwne legendy i utytułowani szefowie kuchni stoją ramię w ramię, a goście z różnych epok szukają swojego miejsca przy stoliku. Jeśli chcesz poczuć tego ducha, nie bój się zmieniać utartych tras i odkrywaj nowe szlaki smakowe — są blisko, a każdy z nich może stać się twoim ulubionym wspomnieniem z Dublina. Pamiętaj, że w poważnych przypadkach zawsze należy skonsultować się ze specjalistą, jeśli chodzi o kwestie medyczne, a w podróżach — po prostu kieruj się ciekawością i ciesz się miastem.
-
Rady i porady1 rok temuCo jeść i pić w Hiszpanii
-
Rankingi2 lata temu5 tras, które pokazują to, co najlepsze w Irlandii
-
Rankingi2 lata temuNajbardziej urokliwe małe miasta w USA na jesienny wypad
-
Rady i porady2 lata temuCzego spróbować w Londynie tej jesieni
-
Rady i porady2 lata temuNajlepsze czasy na wizytę w Omanie
-
Rady i porady2 lata temuGdzie można poznać kulturę rdzennych mieszkańców Australii?
-
Wiadomości2 lata temuWeekend w stylu Barbie na egzotycznej wyspie Hainan
-
Aktualności2 lata temu25 najlepszych plaż Świata
